Książki na Dzień Dziecka – co kupić dziesięciolatce

Lista argumentów za tym, że zakup książki na Dzień Dziecka to jeden z lepszych pomysłów na prezent, jest bardzo długa. Przeszkodą może być znalezienie odpowiedzi na pytanie, jaką książkę wybrać. Nie ma na nie jednej, uniwersalnej odpowiedzi. Tym tekstem postaramy się pomóc tym, którzy szukają książek dla dziewczynek w wieku ok. 10 lat. 

Książka dla dziewczynki czy dla nastolatki?

Jeśli kupujemy dzieciom książki z myślą o tym, by zachęcić je do czytania, wybór książki dla dziesięciolatki to jedno z większych wyzwań (oczywiście określenie wieku jest tu dosyć umowne, chodzi również o dziewczynki nieco młodsze lub nieco starsze). Dzieci w tym wieku (a zwłaszcza dziewczynki) to z pewnością już nie maluchy, a jeszcze nie nastolatki. To okres przejściowy, w którym wiele bardzo wiele zależy od indywidualnej dojrzałości dziecka i tempa jego rozwoju. Dlatego osoby szukające książek na prezent z okazji Dnia Dziecka dla dziewczynek w tym wieku mają twardy orzech do zgryzienia. Chodzi bowiem o to, by kupić pozycję, która z jednej strony nie będzie zbyt poważna, a z drugiej – za bardzo dziecinna. Oto kilka naszych podpowiedzi.

Klasyka, która się nie starzeje

W pierwszej kolejności podajemy nasze typy wybrane z klasyki literatury dziecięcej. Są one z pewnością prezentem najbardziej bezpiecznym. M.in. dlatego, że wśród proponowanych przez nas tytułów są szkolne lektury. Jednak bez obaw – są to takie pozycje, polecalibyśmy także wtedy, gdyby lekturami nie były.

– “Lew, czarownica i stara szafa”, czyli pierwsza książka z cyklu “Opowieści z Narnii” C.S. Lewisa.

– Kolejną naszą podpowiedzią są książki F. H. Burnett: “Tajemniczy ogród” i “Mała księżniczka”.

– Na koniec jeszcze coś spoza szkolnego kanonu, aczkolwiek stworzone przez autorkę, która w tym kanonie gości, i to na dodatek jako autorka jednej z najchętniej czytanych książek. Chodzi o L. M. Montgomery. Większość zna “Anię z Zielonego Wzgórza”. My polecamy “Emilkę ze Srebrnego Nowiu”.

Nowości nie tylko dla dziesięciolatek

Na tej liście umieściliśmy pozycje, które ukazały się stosunkowo niedawno, ale już zdążyły zdobyć uznanie czytelników i specjalistów od literatury dziecięcej i młodzieżowej. Nie są one tak oczywistym wyborem jak klasyka i ryzyko nietrafienia w czyjś gust jest większe. Jednak jeśli chodzi o Książki na dzień dziecka np. wiersze – z pewnością warto rozważyć zakup którejś z nich.

– “Zbrodnia nie przystoi damie” Robin Stevens. To pierwszy tom serii “Zbrodnia niezbyt elegancka”. Mówiąc w skrócie, te książki są dziecięcym i młodzieżowym odpowiednikiem kryminałów Agaty Christie.

– Jeśli nie kryminał, to może horror? Dobrym wyborem może być “Czarny młyn” Marcina Szczygielskiego.

– Nasz trzeci typ to “Wojna, która ocaliła mi życie” Kimberley Brubaker Bradley. To rzecz nieco innego kalibru niż rozrywkowe pozycje Szczygielskiego i Stevens. Jednak dla dziewczynek, które wchodzą w trudny okres odkrywania własnej tożsamości powinna to być bardzo ciekawa lektura.

– “Mózg. To, o czym dorośli Ci nie mówią” to książka stworzona przez Bogusia Janiszewskiego (tekst) i Maxa Skorwidera (ilustracje). Reprezentuje gatunek, który można nazwać literaturą popularnonaukową dla dzieci i nastolatków. Wieść niesie, że po tę książkę chętnie sięgają również dorośli…